poniedziałek, 17 grudnia 2012

Wrzosowy Zetor





Wrzosowy Zetor - zwieńczony wbrew 

oryginalnemu opisowi - nopkami.

Długo nie byłam przekonana do wrabianaia

supełków w dzianinę - ale przyznam, że efekt w

zupełności mnie zadawala.

Chusta - zupełnie nie zimowa - raczej

wspomnienie wrzosowego lata








  


 Włóczka: Virginia kolor 99

 Szerokość: 180 cm

 Wysokość: 90 cm

  Druty: KP 5







Mam nadzieję, ze zdążę przed gwiazdką z kolejną obiecaną chustą meksykanką..robi się, aż szydełko się grzeje:)

11 komentarzy:

  1. coś wspaniałego! delikatna, zwiewna i w pięknych odcieniach...ech...cudowności

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna :) Na chłodniejsze wiosenne poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie to opisałaś, wspomnienie wrzosowego lata! nic dodać, nic jąć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna pajęczynka,wyobrażam sobie ile musiała kosztować Cię pracy.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna :-)
    Podziwiam Cię, bo mnie te cieniutkie niteczki jednak przerażają...
    Kolor piękny :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, zwiewna, cudna! No i ten kolor! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja!!! Nie dość, że w moim ulubionym kolorze to na dodatek z fantazyjnym wzorem:) Jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń