Jeśli chusta może być w ogóle kwadratowa, zazwyczaj jak mówimy chusta mamy na myśli kształt trójkąta :)
Jej uniwersalność mnie samą zadziwiła.
Chustę dłubałam dość długo, przez parę tygodni, po godzince wieczorem.
Tutaj jako narzutka - szal -->
Włóczka Himalaya Kasmir nr 15
Głęboki czekoladowy brąz.
Włóczka jest mięciutka - z każdą robótką coraz bardziej się od niej uzależniam:) Nie dość, że fajnie się robi, to świetnie się blokuje.
<-- Tutaj jako typowa chusta otulająca ramiona (jeden róg wywinięty)
Druty KP 5
Wymiar:
Przekątna kwadratu - 180 cm.
Tutaj jako sweterek -->
Wystarczy na wysokości tali spiąć chustę pasem i cieszyć się nowym ciuszkiem
A że włóczka ma w swoim składzie mohair - jest naprawdę bardzo ciepła i dobrze chroni przed zimnem.
Można ją nosić jako mięciutki ocieplacz szyi - to osobiście moja ulubiona wersja:)
<-- Tutaj jako szyjoocieplacz
A, oto dowód, że to kwadrat.
Wzór żaden konkretny. Robiłam, nie posiłkując się żadnym schematem. W 80% to gładki wzór. Ze środka wychodzą romby - im bliżej brzegu tym się zmniejszają. Jako krawędź - delikatny ażur.
To mój kwadratowy debiut.
Bardzo dziękuję za pomoc.
A Wam moi kochani bardzo dziękuję za słowa otuchy w komentarzach...jak widać uskrzydlają, mobilizują do tego, aby zakończyć co kiedyś zostało rozpoczęte:)